Postępy część 1

Konsekwencja w działaniu zaczyna przynosić pierwsze efekty. W miarę regularne odżywianie z ogólnym trzymaniem się Montignaca, prawie codzienna jazda na rowerze i ogólne wyluzowanie zaczynają przynosić efekty. Wynik na dziś to 123.9kg. To już cztery, które poleciały w ciągu dwóch miesięcy. Przy 123kg miałem ustawiony próg na zakup gadżetu wnagrodę, w końcu nadal jestem małym chłopcem potrzebującym nowych zabawek, ale w związku z planowanym odejściem z Firmy tego typu wydatki muszą być odłożone na poźniej. Teraz musi wystarczyć motywacja z postępów i lepszego samopoczucia, bez nagród rzeczowych. Mam nadzieję, że mały dzieciak we mnie nie strzeli focha.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.