Postępy część 1

Konsekwencja w działaniu zaczyna przynosić pierwsze efekty. W miarę regularne odżywianie z ogólnym trzymaniem się Montignaca, prawie codzienna jazda na rowerze i ogólne wyluzowanie zaczynają przynosić efekty. Wynik na dziś to 123.9kg. To już cztery, które poleciały w ciągu dwóch miesięcy. Przy 123kg miałem ustawiony próg na zakup gadżetu wnagrodę, w końcu nadal jestem małym […]

Zero zmian

Minęło dziesięć dni i nic nie zmieniło się. Waga nie zmieniła się. Przy dotychczasowych założeniach to porażka. To co „zarobię” i uda mi się zrzucić w trakcie tygodnia, trwonię podczas weekendów, gdy mam zbyt swobodny dostęp do szafek i lodówki. Huśtawka trwa nadal. Z rzeczy pozytywnych mogę odnotować, że udało mi się wdrożyć w jeżdżenie […]

Finałowe odliczanie – Zaczynam!

Czas zacząć odliczanie. Jeden z moich problemów to otyłość. Nie tylko nadwaga, ale już otyłość. Jak popatrzysz na zakresy indeksów BMI to się dowiesz, że jeśli gość taki jak ja mający wzrost 190cm waży 126kg to przy BMI wynoszącym 34.9 to ostatni wymiar kwalifikujący do otyłości pierwszego stopnia. Potem od 35 do 39.9 jest otyłość […]