Wigilia – czas podsumowań i prezentów

Mijający rok był dla mnie niesamowicie szalony i owocny. Tyle zmian, tyle nowych rzeczy, które tylko z tego powodu że się zdarzyły sprawiły że wszystko inne ma inny smak. Narodziny mojego pierwszego dziecka, własne mieszkanie czy zmiana miejsca pracy to tylko trzy główne. Dowiedziałem się wielu rzeczy, także takich o sobie, o których nie chciałem wiedzieć. Ten 2007 oceniam jako bardzo dobry, oby następny był jeszcze lepszy. Z tego co zapowiada się już na sam początek można przypuszczać że będzie.

Jeśli chodzi o komputery to był kolejny rok, kiedy oddalam się od wiedzy o sprzęcie(elementarz jeszcze znam), a posługuję się coraz bardziej zaawansowanymi technologiami i oprogramowaniem. Ze złożeniem kompa mógłby być problem, ale już z napisaniem czegoś w takim np. pythonie dużo mniejszy. Marzy mi się nowy komputer, oczywiście kolejny notebook, mój aktualny już swoje wypracował. Jak na razie wybór jest pomiędzy ACERem a TOSHIBA. Miałem wczoraj w ręku nowiutkiego Canona EOS 400D, to też jest na liście moich przyszłych zakupów. Jeszcze o wymianę prosi moja aktualna „nowoczesna” nokia ;), choć tu już wiem że kolejny telefon również będzie miał radio, to jest bardzo przydatny bajer w telefonie. Taka 6300 byłaby w sam raz. Wszystkim chętnym do wysyłki czegoś z wyżej wymienionych mogę podać mój adres domowy 😉

A jak na razie z tym wszystkim wygrał generalny przegląd mojego „nowego” używanego samochodu, a na wiosnę wygra nowy komplet opon letnich. Taaak, mój nowy samochód – SEAT Toledo 2.0 8v GLX.

Dodaj komentarz