Rok po powstaniu UbuNeo

I to już pewnie ostatnia notka na temat UbuNeo na moim logu – jakiś czas temu powstały projekt UbuDSL przejmie rolę konfiguratora połączeń ADSL na modemach USB w Ubuntu. Program powstał jako rozwinięcie UbuNeo, oparty jest na bibliotece QT (która statycznie jest włączona w program) i ma obsługiwać wielu różnych operatorów w wielu krajach. Obecnie zbierane są dane dotyczące parametrów połączeń wielu operatorów. Adrian złapał wiatr w żagle i intensywnie rozwija tę aplikację, w tej chwili dostępna jest wersja 0.3 r2 i jak widać już daje radę!

UbuDSL, 0.3

Hmmm, a jeszcze rok temu sytuacja była zupełnie inna. Nie wszystkie modemy TPsa były obsługiwane przez Ubuntu, a opisy konfiguracji tych obsługiwanych były zbyt skomplikowane dla wielu użytkowników systemu. Ci co nawet przebrnęli przez hałtu dalej mieli problemy ze zestawieniem połączenia. Taka nostalgia mnie dopadła niedawno, gdy przeglądałem swoje notatki dotyczące założeń mającego powstać nowego programu. To było już rok temu, a pierwszy szkic pisałem na kolanie w pociągu jadącego z hucznego weseliska w górach. Jak pewnie niektórzy pamiętają w pierwszych wersjach program UbuNeo pracował wyłącznie w trybie tekstowym i obsługiwał tylko jeden modem. Póżniej została dodana obsługa kolejnych modemów, program uzyskał graficzną nakładkę. Program zaczęli wspierać kolejni użytkownicy, którzy widzieli sens powstania takiego programu. Wraz z nimi były wypracowywane kolejne konieczne zmiany, testowali kolejne wersje, tworzyli grafikę do programu. Na początku moje zadanie było podwójnie trudne: oprócz poznania specyfiki instalacji poszczególnych modemów (Sagema Fasta, Speedtacza czy ZXDSLa) i zawarcie jej w programie, wspierałem użytkowników w rozwiązywaniu ich problemów z konfiguracją na forum. To była niezła orka! Dzięki tej drugiej części pracy mogłem szybciej i efektywniej poprawiać program, a gdy program był coraz lepszy tym mniej nowych problemów było zgłaszanych. Oba te zadania były ze sobą ściśle powiązane. Im dalej w las tym praca była łatwiejsza. Było więcej osób do pomocy, więcej było wiadomo na temat sprzętu, konfiguracji i mogących ewentualnie wystąpić błędów.

Użytkownicy od początku bardzo żywo reagowali na powstanie UbuNeo. Dostałem dziesiątki listów zawierających bardzo miłe słowa podziękowań i wsparcia, które bardzo ładowały pozytywną energię. Kilka było także niemiłych, ale te ginęły w tłumie. Kilku użytkowników specjalnie dla mnie robiło re-instalację Ubuntu, by na czystym systemie można było przetestować instalację modemu, za każdym razem gdy pojawiała się kolejna nowa wersja! Jeden z użytkowników oddał mi swój modem zupełnie bezinteresownie, nawet przywiózł mi go do pracy! (Modem zdechł niedawno po uderzeniu pioruna, ale swoje odsłużył.) Wszystkim, którzy wspomogli powstanie UbuNeo chcę bardzo podziękować: gdyby nie Wy projekt nie rozwinąłby się tak wspaniale, nie stałby się tym czym jest dziś. Gdy patrzę na to jak w kilku innych popularnych dystrybucjach konfigurowana jest Neostrada™ to, no cóż, nie są nawet tam gdzie Ubuntu było rok temu……

Dodaj komentarz