Reinstalacja systemu

Moja wczorajsza próba wykorzystania wolnego miejsca na dysku, czyli założenie nowej partycji na nieużywanej przestrzeni, zakończyła się problemami z uruchomieniem któregokolwiek systemu operacyjnego. Co prawda mógłbym powalczyć i dałoby się to odzyskać bez reinstalacji, ale potraktowałem to jako pretekst do zmian wielkości partycji na dysku. Przy okazji zrobiłem reinstalacje Windowsa XP i moich Linuxów, a dane bez problemu odzyskałem. To zupełna bzdura, że „winda” jest tak kijowym systemem, że trzeba regularnie reinstalować go regularnie. To nieprawda! Od półtora roku MS System, pracował całkiem stabilnie i wydajnie. Trzeba tylko umieć się nim zająć, korzystać z legalnych aktualizacji czy też użyć antywira (nawet darmowego, jak ja). Jeśli używa się legalnego softu i zajmuje się nim rozsądnie, system odwdzięcza się całkiem wygodną i stabilną pracą. Jeśli pseudo-znawca mi mówi, że winda jest „do kitu bo tak”, to ja mówię, że nie ma systemu idioto-odpornego. Nawet Linux nie jest odporny wobec inwencji kretyna. I żaden system nie jest idealny.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.