Program na dziś

Pisząc oprogramowanie często przydaje się świeżo zainstalowany system. Przy programie typu UbuNeo to wręcz konieczność, trzeba wiedzieć jak zachowa w przypadku opcji zero. Dobrze jeszcze wiedzieć jak zachowa się w przypadku bliźniaczych dystrybucji ubu, czyli np kubu i xubu. Ponieważ proces instalacji Linuxa, nawet takiego jak Ubuntu zajmuje troche czasu, to ilość tego czasu pomnożona przez ilość reinstalek daje ogromne spowolnienie procesu testowania.  W tym momencie aż marzy się aplikacja typu słynnego „ghosta”, aby można było do woli robić obraz partycji i potem dowolną ilość razy odtwarzać. I linuks posiada tego typu narzedzie, wspomniany wcześniej partimage. Należy tylko pamiętać, że z partimage można korzystać tylko na „odmontowanej” partycji. Jako że mam jedną partycję linuksowa pod „produkcyjny linuks”, drugą pod instalkę testową, a trzecią pod wspóldzieloną przez nie partycję swap, nie ma z tym żadnego problemu. Intensywnie użytkuję ten program od kilku tygodni i nie miałem żadnego problemu.

    

Dodaj komentarz