Jak ważny jest każdy pracownik firmy

Kilka miesięcy temu kupiliśmy budowane właśnie mieszkanie. Zakup miał być sfinansowany kredytem hipotecznym, więc ochoczo z żoną zaczęliśmy tenże załatwiać. Po rekonesansie na rynku kredytowym wróciliśmy do punktu wyjścia, czyli mojego dotychczasowego banku. I od tego momentu zaczyna się historia: od początku załatwiania wszelkich formalności otrzymaliśmy własnego opiekuna. We wszystkim co musieliśmy załatwić, dostarczyć, podpisać, pomagała nam właśnie jedna osoba. We wszystkim. Pani, skądinąd kompetentna rzetelna i sympatyczna, stała się twarzą tego banku. Jego uosobieniem. Bank, instytucja z założenia bezduszna i zimna, stał się partnerem „kompetentnym, rzetelnym i sympatycznym”. To ciągle prawda, że firma postrzegana jest poprzez pryzmat jej pracowników, a dużo mniejsze znaczenie mają nakłady na reklamę i sztuczna kreacja.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.